Eh Zima...
Ferie już dawno za nami… narty rzucone gdzieś na górną półkę w piwnicy, śniegu jak na lekarstwo i tylko siarczysty mróz nie daje zapomnieć, że ciągle jeszcze mamy zimę. Eh… Chciało by się wrócić na wyratrakowane wspaniałe stoki, powspominać szalone szusy, efektowne wywrotki i pierwsze kroki stawiane w narciarskiej szkółce. Jeszcze raz przeżyć radość spotkań przy ognisku i na treningowej sali. Wspólne pląsy, śnieżne bitwy i wieczory w gronie bliskich sobie ludzi. Eh…
Spełniamy i takie życzenia ! Już niebawem zamieścimy obszerny fotoreportaż z naszego zimowego obozu karate. Ale prawdziwa bomba dopiero „ się produkuje”… Cierpliwości
Wstecz







